Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Zobacz więcej...

Pomaganie innym z pewnością przynosi radość, radość osobie wspieranej ale również darczyńcy. Wszyscy doświadczamy w życiu różnych problemów i wiemy jak ważne jest wsparcie osób życzliwych, zarówno to duchowe jak i realne, materialne.

Pomagać można i trzeba na wiele sposobów. Klub Kobiet Kreatywnych GRACJA od początku swojego istnienia już wielokrotnie podejmował ten ważny temat w ramach realizowanych inicjatyw.

Pisaliśmy o tym i relacjonowaliśmy fotograficznie już wiele razy by zachęcić innych do działania bo dobro powraca. I warto po raz kolejny przypomnieć sobie słowa naszego najznakomitszego Rodaka – Świętego Jana Pawła II – „Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi”

Zorganizowany już po raz trzeci przez nasze Stowarzyszenie bal kostiumowy, oprócz dobrej zabawy, miał za zadanie wesprzeć Przyjaciela naszego Klubu – Dawida Kapustkę, który po ciężkim wypadku małymi kroczkami odzyskuje sprawność. Choć przed nim jeszcze pewno długa droga do pełnego wyzdrowienia to półtoraroczna, intensywna rehabilitacja przynosi sukcesywnie efekty cieszące zarówno Jego jak i Rodzinę oraz liczne grono przyjaciół, którzy szerokim kołem otaczają i wspierają tego wyjątkowego młodzieńca. Wszyscy bowiem pamiętają Dawida jako otwartego i życzliwego chłopaka, który bezinteresownie angażował się społecznie w wiele inicjatyw na terenie Gminy. W galerii, oprócz bogatej dokumentacji fotograficznej z balu, znajdziecie Państwo jeden z wielu przykładów jego aktywności, gdzie ze swoim Tatą, Bratem i Wujem maluje kapliczkę Matki Boskiej Królowej Świata.

 

Warto również przypomnieć, że Dawid ze swoją dziewczyną Anią był na pierwszym, zorganizowanym przez Klub, balu. Inicjatywa tak spodobała się uczestnikom, że z sukcesem jest kontynuowana. Można nawet z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że nie słabnie kreatywność uczestników każdego kolejnego balu. I tym razem nie brakło nowatorskich pomysłów, które ubogaciły dobrą zabawę perfekcyjnie prowadzoną przez wodzirejów z Zespołu K&G Strefa Dobrej Rozrywki – Łukasza Koszyka i Romana Gębali. Bal tradycyjnie już rozpoczął polonez dostojnie wprowadzając gości w niczym nie ograniczoną radość Prawdziwym hitem, nagrodzonym nota bene pierwszą nagrodą za najlepszą kreację, okazała się osoba Mariolki, w wykonaniu dowcipnego mieszkańca Szynwałdu. Królem i królową balu obrano superbohatera Flasha i Pipi Langstumpf, którym wręczono królewskie insygnia oraz nagrodzono super samochodami. W tańcu dostrzec można było wiele ciekawych postaci, których wszystkich wymienić nie sposób. Wśród nich liczną grupę stanowili przedstawiciele szlachty z dawnych czasów, różnych stanów i zawodów. Tradycyjnie już nie brakło przybyszów ze starożytnego Egiptu, bajkowych postaci czy obcych narodów. Prawdziwą furorę zrobił Lord Vader, który pozował do zdjęć, wszędobylska Żabcia czy wierna kopia Charliego Chaplina. Ewentualnej katastrofie budowlanej zapobiegła ekipa budowlańców, a o zdrowie uczestników troszczyli się doktorzy Adam i House z asystentkami. Wsparcie psychiczne zapewniła para złożona z mnicha i mniszki a nad bezpieczeństwem uczestników czuwało kilku policjantów oraz strażak w osobie pana Wójta Marcina Kiwiora. Do tańca zagrzewali uczestników kibice sportowi oraz chipliderka przy aktywnym wsparciu batmana. Dokumentację fotograficzną z zabawy bezpłatnie wykonał przesympatyczny Fotograf – Marcin Ausenberg – właściciel MKM-Media.pl, który ujął wszystkich profesjonalizmem i entuzjazmem. Świetne warunki lokalowe zapewniła szynwałdzka remiza bezpłatnie udostępniona przez zaprzyjaźnionych druhów z OSP, a bogaty bufet organizatorki, które własnoręcznie ugotowały i upiekły wszystkie serwowane pyszności. Całość koordynowała niezmordowana Cyganka w osobie Ewy Siedlik przy wsparciu Królowej z „Alicji z krainy czarów” w osobie Eweliny Wójtowicz.

 

Czas szybko leci, trzeci charytatywny BAL kostiumowy zorganizowany przez Klub Kobiet Kreatywnych GRACJA przeszedł do historii. Ale radość i dobro, które mu towarzyszyły, pozostanie i na pewno przyniesie zamierzone efekty. Wszystkim osobom zaangażowanym w tą piękną, niepowtarzalną i kreatywną inicjatywę serdecznie dziękujemy, a Dawidowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

 

Jolanta Furtak

Pomaganie innym z pewnością przynosi radość, radość osobie wspieranej ale również darczyńcy. Wszyscy doświadczamy w życiu różnych problemów i wiemy jak ważne jest wsparcie osób życzliwych, zarówno to duchowe jak i realne, materialne. Pomagać można i trzeba na wiele sposobów. Klub Kobiet Kreatywnych GRACJA od początku swojego istnienia już wielokrotnie podejmował ten ważny temat w ramach realizowanych inicjatyw.